Grupa dla kobiet kochających za bardzo
Grupa wniosła kilka istotnych elementów do mojego życia. dotarło do mnie jak bardzo boję się czuć cokolwiek, ujrzałam swój bardzo duży lęk przed bliskością (tego nie dało się wytrzymać), lęk przed odrzuceniem (wolałam zostać sama w ćwiczeniach niż być odrzucona bo to bardziej boli). wiedziałam o tych lękach, ale nie wiedziałam, że są aż tak silne. nauczyłam się dbać o swoje potrzeby co się opłacało, nie wiem na ile uda mi się to zastosować w życiu codziennym.
(Alicja, Warszawa, 2009 r.)
Bardzo mi się podobał spokój i życzliwość, w jakiej prowadząca prowadziła grupę. Doceniam również uważność i koncentrację, jaką dostrzegłam w prowadzeniu grupy, co umożliwiało korzystanie z przygotowanego programu, jak również dawało przestrzeń dla wszystkich uczestniczek. Co najważniejszego dostałam?Hmm Wzmocniłam się w swoim zamiarze budowania nowych relacji z ludźmi jako bardzo mi sprzyjających. Zachwyciłam się różnorodnością dróg rozwoju. Przejrzałam się w lustrze i zobaczyłam nowe rzeczy. Poczułam wdzięczność do siebie za to, co już zrobiłam na drodze swojego rozwoju. Ożywiła się we mnie radość wzrastania i wiara, że to będzie trwało. Doświadczyłam bardzo intensywnego i pierwszego w życiu tak głębokiego kontaktu ze sobą.
(Aneta, Warszawa, 2009 r.)
To co najważniejszego wyniosłam po tej grupie, to świadomosc, ze jestem dla siebie najwazniejsza i ze ja moge zmienic swoje zycie, ze nie potrzebuje innych ludzi, by to zrobili za mnie. Jaka to ulga!!! Dotychczas caly czas liczylam na to, ze ktos mnie uratuje i wybawi z cierpienia, teraz wiem, ze sama moge sobie pomoc.
(Ania, Zielonka, 2009 r.)
Dzięki grupie mam ŚWIADOMOŚĆ – tego kim byłam i kim chce być! Uzyskałam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, Teraz wiem , że wszystko co dzieje się w moim życiu zależy tylko i wyłącznie ode mnie, wiem ze jedyne co mogę zmienić by czuć się lepiej – to zmiana ( rozwój ) samej siebie …wiem ,że nie mogę zmienić drugiego człowieka …. To dla mnie dużo. Obiecuję sobie, że nie poprzestanę na tej grupię. chcę dalej pracować nad sobą. Fajnie jest być świadomą siebie. Choć to również boli, ale o ile łatwiej się żyje. pozdrawiam i dziękuję za otworzenie mi oczu : )
(Sylwia, Grójec, 2009)
Grupę oceniam jako bardzo udane dla mnie przeżycie. Spojrzenie na siebie na tle grupy pozwala na wyciągnięcie wniosków, których do tej pory się nie dostrzegało. Mam nadzieję, że te spotkania pomogą mi wytrwać w postanowieniu w wyjściu z toksycznego związku, ze związku, w którym się było całą sobą, a jednocześnie o sobie się nie pamiętało. Zrozumiałam, że to we mnie tkwi miłość i to ja muszę potrafić ją umiejętnie rozbudzać, zarówno w sobie jak i w innych. Dzięki temu sama będę się szanować i jednocześnie szacunek będę otrzymywać od tych, na których mi bardzo zależy. Wierzę, że się uda i za parę lat spojrzę wstecz już jako spełniona żona i matka – jako kobieta, która kocha siebie i dzięki temu jest szczęśliwa, zarówno ze sobą jak i z innymi. Bardzo dziękuję i proszę trzymać za nas kciuki!
(Joanna, Warszawa, 2009)
Dziewczyny z grupy, cieszę się, że was poznałam. Jest mi lepiej przeżywać i doświadczać wzlotów i upadków na co dzień, ze świadomością że WAS MAM !
To prawda, cieszę się z naszych cotygodniowych spotkań. Czuję się tu nareszcie zrozumiana, akceptowana i też jest mi tu dobrze i bezpiecznie.Do zobaczenia w środę
![]()
(Anka, Warszawa, 2011)
Dla mnie są to trudne spotkania choć nie wiem co bym bez was zrobiła. Dużo mi już pomogliście.
Cieszę się, że mogę przychodzić i rozmawiać o tym z czym jest mi źle.. dziękuję za pomoc i wsparcie od prowadzącej i od was dziewczyny.
To dla mnie ważne.(A., Warszawa, 2011)
Taka grupa jest dla mnie ciekawym doświadczeniem. Uczę się cały czas, rozeznaję się w sobie, w swoim problemie.
Emocje innych kobiet są dla mnie ważne. Dzięki innym uczestnikom łatwiej jest mi się znaleźć.(Kasia, Warszawa, 2011)
Ja potrzebuję rozmowy, rozmowy, mamy trochę za mało czasu dla każdej by się swobodnie wypowiedziała.
Zdaję sobie sprawę, że teraz mocno się rozpycham na grupie i zaznaczam swoje miejsce. Ale bardzo teraz tego potrzebuję.
To trudny czas dla mnie, a nie mam z kim nawet o tym porozmawiać. Wiele widzę błędów jakie popełniłam, jak wiele spraw przeoczyłam. Na niektóre jest już za późno a na niektóre mam nadzieję jeszcze nie.
Taka grupa jest dla mnie istotna. Fajnie że mogę tup przychodzić
(Małgosia, Warszawa, 2011)







