Doubtfire
  • Oferta
    • Pomoc On-line
    • Wizyty domowe
    • Elastyczne godziny pracy
    • Dyskrecja
  • Aktualne grupy
    • Pokochać siebie
    • Odnaleźć siebie w związku
    • Spotkania z Wewnętrznym Dzieckiem
    • Trening z ASERTYWNOŚCI
    • Grupa terapeutyczna – Gestalt
    • Grupa DDA i DDD Warszawa
  • Zespół
    • Sylwia Krajewska
    • Magda Dmochowska
    • Magdalena Boniuk
    • Ewa Kąca
    • Rafał Dziopa
    • Joanna Żewakowska
    • Katarzyna Orlak
    • Anna Las-Opolska
    • Bożena Małyszko
    • Anna Olbryś
    • Sandra Waszniewska
    • Agata Rainka
    • Magdalena Powała
    • Magdalena Erlandsson
  • Najbliższe spotkania
  • Artykuły
  • PsychoCzytelnia
    • Ciekawostki
    • Książki
  • Kontakt
Strona startowa PsychoCentrum na Facebook'u

Naukowcy: szczęście jest zaraźliwe…

Opublikowano: 6 października, 2010

Szczęście, podobnie jak otyłość czy palenie papierosów, jest zjawiskiem zbiorowym, przenoszonym dzięki więziom społecznym – orzekli amerykańscy naukowcy.

Ich ustalenia, przedstawione w artykule zamieszczonym w najnowszym „British Medical Journal” (BMJ), opisuje w piątek agencja Reutera oraz Associated Press.

Socjolog medycyny Nicholas Christakis i politolog James Fowler oparli się na danych zebranych od 4.700 osób. Badali, jak uczucie szczęścia rozkłada się wśród ludzi powiązanych między sobą więzami rodzinnymi, małżeńskimi, sąsiedzkimi i przyjaźni. Okazało się, że zarówno ludzie szczęśliwi jak i nieszczęśliwi układają się w wyraźne grupy (klastery), które są o wiele większe, niż gdyby były tylko dziełem przypadku.

Naukowcy zauważyli, że osoba szczęśliwa jest zazwyczaj w centrum relacji społecznych i ma wielu szczęśliwych przyjaciół. Co więcej, poczucie szczęścia rozciąga się dalej, aż do trzeciego kręgu jej relacji: osób, które są przyjaciółmi przyjaciół jej przyjaciół.

W wypowiedzi dla agencji Associated Press Fowler opisał ten fenomen jako rozprzestrzenianie się poczucia szczęścia od osoby do osoby. „To, z czym mamy do czynienia, to emocjonalny pęd zbiorowy” – mówi Christiakis.

Im więcej posiadamy szczęśliwych osób w swoim otoczeniu, tym większe mamy szanse na to, by sami czuć się szczęśliwi. Badacze oceniają, że szczęśliwy przyjaciel zwiększa prawdopodobieństwo, że my sami jesteśmy szczęśliwi, o dziewięć procent. Bycie nieszczęśliwym jest mniej zaraźliwe: ponury przyjaciel zwiększa nasze szanse bycia nieszczęśliwymi tylko o siedem procent.

Najszczęśliwsze zaś są te osoby, które mają najwięcej społecznych związków – przyjacielskich, małżeńskich, sąsiedzkich i rodzinnych. „Każda dodatkowa osoba czyni nas szczęśliwszymi” – zauważa Christiakis.

Agencja Associated Press podkreśla jednak, że badania Christakisa i Fowlera prowadzone były w tylko w jednej społeczności, a więc powinny być one jeszcze potwierdzone przez dalsze studia.

[źródło - PAP]

blog comments powered by Disqus


  • Szukane słowo/słowa:

  • Najczęściej komentowane

    • Nowa strona już otwarta !
    • Grupa DDA i DDD Warszawa
    • Znowu taki sam facet
    • Pokochać siebie
    • Spotkania z Wewnętrznym Dzieckiem
  • Opinie uczestnikow:

    • Grupa dla kobiet kochających za bardzo
    • Grupa terapeutyczna GESTALT
    • PRZEMIANA
    • Terapia grupowa DDA, DDD
    • Warsztat WEWNĘTRZNY DIALOG
    • Warsztat ZRANIONA MIŁOŚĆ
  • Polecamy

  • tf
  • tf
  • tf
  • tf
  • tf

Zapisz się do Newslettera

Aktywności PsychoCentrum - Dzięki Newsletterowi będziemy mogli Cię powiadamiać na bieżąco.

PsychoCentrum

  • PsychoCzytelnia
  • Oferta
  • Grupy
  • Zespół

Grupy

  • Grupa terapeutyczna DDA i DDD
  • Zraniona miłość
  • Kocham za bardzo
  • Poczuć własną wartość
  • Grupa dla Singli
  • Grupa Gestalt

Zespół

  • Sylwia Krajewska
  • Magda Kacpura
  • Magdalena Boniuk
  • Ewa Kąca
  • Rafał Dziopa