WARSZTAT TERAPEUTYCZNY DLA RODZICÓW
Gdy życie dziecka układa się inaczej niż oczekujesz.
NABÓR ROZPOCZĘTY !!!
Spotkanie konsultacyjne obowiązkowe przed dołączeniem do grupy.
- Termin: 23. X – 13. XI.2026
piątki 19:15 – 20.45 grupa stacjonarna. Łącznie 4 spotkania po 1,5h - Cena: 600 zł / za 4 spotkania po 1,5h
- Miejsce: Zielonka, ul. Kolejowa 52
- Zapisy: kontakt@psychocentrum.pl

Jeśli :
ktoś pyta, co słychać u Twojego dziecka? a Ty odpowiadasz krótko i zmieniasz temat…
Jeśli trudno Ci w kilku zdaniach opowiedzieć, że martwisz się o jego przyszłość, brakuje Ci dawnej bliskości i coraz częściej nie wiesz, jak z nim rozmawiać. Jeszcze trudniej przyznać, że oprócz troski czujesz rozczarowanie, złość albo żal.
Wychowujesz nastolatka lub jesteś rodzicem dorosłego dziecka i odnajdujesz w tym tekście własne doświadczenia, zapraszamy do kontaktu z Psychocentrum, do grupy terapeutycznej dla rodziców.
Możesz zgłosić się z troską o dziecko, zmęczeniem ciągłym martwieniem się, tęsknotą za bliskością albo trudnością w zaakceptowaniu jego samodzielnych wyborów. Możesz też przyjść z pytaniem o siebie: „Jak chcę żyć i być rodzicem na tym etapie?”.
Czy słyszysz w tych zdaniach echo swoich myśli..
rodzicielskie wyobrażenia o przyszłości nie zawsze mają postać szczegółowego planu. Czasem to po prostu nadzieja, że dziecko znajdzie swoje miejsce, będzie miało bliskich ludzi i zechce dzielić się z nami tym, co dla niego ważne. Towarzysząc mu przez lata, przywiązujemy się również do pewnego obrazu naszej relacji. Potem coś się zmienia. Córka rezygnuje ze studiów. Syn coraz mniej opowiada o swoim życiu. Dorosłe dziecko podejmuje decyzje, których nie rozumiemy. Albo rzeczywiście przeżywa trudności i trudno patrzeć na jego cierpienie, zwłaszcza gdy nasze próby pomocy nie przynoszą oczekiwanego efektu.
Warto zatrzymać się przy różnicy między tymi sytuacjami. Inny kierunek studiów, zawód czy sposób życia może być dobrym, samodzielnym wyborem dziecka, nawet jeśli rodzic potrzebuje czasu, żeby go przyjąć. Trudności wyraźnie ograniczające codzienne funkcjonowanie wymagają osobnego przyjrzenia się sytuacji i adekwatnej pomocy. Własne rozczarowanie nie jest dowodem na to, że dziecko robi sobie krzywdę.
W obu sytuacjach rodzic może jednak doświadczać straty. Określenie „żałoba po wyobrażeniu” opisuje tutaj żal za przyszłością lub relacją, na które liczyliśmy. To sposób nazwania przeżycia, a nie diagnoza. Można tęsknić za tym, co minęło, i stopniowo uczyć się poznawać dziecko takim, jakie jest dzisiaj.
PIERWSZY KROK W STRONĘ WSPARCIA:
Przed zgłoszeniem do grupy mogą pojawić się wątpliwości: „Czy moje problemy są wystarczająco poważne?”, „Co inni o mnie pomyślą?”, „Czy będę umieć o tym opowiedzieć?”. Nie trzeba mieć gotowej historii ani uporządkowanych emocji, żeby zapytać o pomoc. Na początek może wystarczyć: „Martwię się o dziecko i coraz trudniej mi z tym żyć”.

Gdy troska zamienia się w ciągłe szukanie rozwiązania
„Może trzeba jeszcze raz porozmawiać”. „Może tym razem uda mi się go przekonać”. „Może powinnam była wcześniej zareagować”. Jeśli te myśli są Ci bliskie, wiesz, jak trudno przerwać analizowanie własnych słów i decyzji.
Rodzice mają znaczenie w życiu dzieci i mogą przyglądać się swoim reakcjom, naprawiać błędy oraz zmieniać sposób komunikacji. Jednocześnie na życie młodego człowieka wpływa wiele czynników. Nie da się ocenić całego rodzicielstwa na podstawie jednej decyzji dziecka czy trudnego okresu, przez który przechodzi.
Pomocne może być pytanie: „Co rzeczywiście mogę zrobić w tej sytuacji, a czego próbuję dokonać za moje dziecko?”. Odpowiedź zależy między innymi od jego wieku, samodzielności i potrzeb. Inaczej wygląda odpowiedzialność za nastolatka, inaczej wspieranie dorosłej osoby. Możesz szukać pomocy, rozmawiać o zasadach wspólnego mieszkania czy określać zakres wsparcia finansowego. Nie masz jednak pełnej kontroli nad tym, co druga osoba wybierze i kiedy będzie gotowa coś zmienić.
Samo dostrzeżenie tej granicy bywa trudne. Szczególnie wtedy, gdy za potrzebą działania kryje się lęk: „Jeśli choć na chwilę odpuszczę, stanie się coś złego”. Właśnie z takim lękiem warto poszukać wsparcia dla siebie.
Co da CI grupa terapeutyczna dla rodziców
Rozmowa z innymi rodzicami może przynieść doświadczenie, którego brakuje w codziennym życiu: możliwość powiedzenia czegoś trudnego i usłyszenia, że inni też znają podobne uczucia. W spotkaniach grupowych ważna jest także praca z terapeutą oraz przyglądanie się własnym reakcjom w relacjach. Uczestnicy mogą dzięki temu lepiej rozumieć siebie i ćwiczyć nowe sposoby kontaktu z ludźmi.
Rodzic może wnieść do tej pracy bardzo konkretne sprawy:
- poczucie winy, które utrudnia odpoczynek i podejmowanie własnych decyzji;
- żal za dawną relacją i trudność w przyjęciu zmian;
- napięcie między chęcią pomagania a potrzebą stawiania granic;
- złość, bezradność lub wstyd, o których trudno rozmawiać z bliskimi;
- potrzebę odzyskania miejsca na własne życie.
Udział w grupie daje możliwość pracy nad tym, jak przeżywasz swoją sytuację i jak na nią odpowiadasz. Zmiana po Twojej stronie może mieć znaczenie dla relacji, ale nie daje gwarancji określonych decyzji czy zachowań dziecka. Twoje samopoczucie jest wystarczająco ważnym powodem, żeby się nim zająć.
Pracujemy w systemie 20% teorii poprzez psychoedukację i 80% praktyki (ćwiczenia, treningi, wymiana doświadczeń). Pracujemy w atmosferze pełnej życzliwości, otwartości, zaufania i poczucia bezpieczeństwa, tak by uczestnicy mogli swobodnie otwierać się na siebie i inne osoby. Nasze grupy są bardzo kameralne bo zależy nam na jakości pracy grupowej i na tym by uczestnicy mieli lepszy kontakt z psychoterapeutą prowadzącym grupę. Uczestnicząc w spotkaniach możesz mieć pewność, że otrzymasz profesjonalną pomoc i rzetelną wiedzę.

